Treść ładuje się...
O widowisku

O widowisku

Temat

Trudno znaleźć kogoś, kto by nie znał baśni o Królewnie Śnieżce. W wielu krajach świata istnieją różne wersje tej opowieści. 

Opowieść o Śnieżce przeszła długą drogę od klasycznego opracowania braci Grimm przez spektakle teatralne na Broadwayu do uhonorowanego Oscarem całowieczorowego filmu animowanego Walta Disneya. Pozostawało tylko kwestią czasu, kiedy Śnieżka zatańczy na lodzie.

Naszą historię Śnieżki opowiadamy przez taniec, śpiew i humor, dzięki czemu możemy dotrzeć do widzów wszystkich pokoleń.

Muzyka na lodzie

Baśń o Śnieżce w streszczeniu

Śnieżka była piękną dziewczyną o czarnych włosach i śnieżnobiałej cerze, według tej cechy ją nazwano. Mieszkała ze swą macochą – piękną, ale złą i zazdrosną królową. Ta pasierbicy nie kochała, obawiała się bowiem, że któregoś dnia mogłaby jej urodę przewyższyć. Dlatego ciągle wypytywała swojego czarodziejskiego lustra, kto jest najpiękniejszy w całym świecie. Lustro odpowiadało zgodnie z życzeniem królowej. Jednak kiedy Śnieżka dorosła, lustro właśnie ją oznaczyło za najpiękniejszą kobietę. Królowa nie mogła się z tym pogodzić. Kazała Łowcy wyprowadzić Śnieżkę do lasu, tam ją zabić i na dowód przynieść jej serce. Sługa jednak nie potrafił uśmiercić tak miłej, pięknej i życzliwej dziewczyny. Doradził Śnieżce, by z królestwa przed swą macochą uciekła. By jednak spełnić życzenie Królowej, zabił sarnę, wyciął jej serce i z nim wrócił do zamku. 

Śnieżka tymczasem błądziła w głębokim lesie. Nie wiedziała, dokąd mogłaby się udać, aż wreszcie dotarła do chatki, w której chciała przenocować. W domku nikogo nie było, więc położyła się spać. Nie spodziewała się, że trafiła do domu siedmiu krasnoludków, które pracowały w kopalni, a teraz wracają do domu, gdzie ją znajdą śpiącą. Śnieżka w wielkim hałasie się obudziła i stwierdziła, że obserwuje ją siedmioro par oczu.

Opowiedziała krasnoludkom, co się jej przytrafiło i jakie niebezpieczeństwo jej grozi. Krasnoludkom zrobiło się jej żal, zaproponowały jej kwaterunek i wkrótce bardzo ją polubiły.

Królowa tymczasem wierzyła, że pozbyła się rywalki. Gdy zapytała zwierciadła: „Lustereczko, powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy w świecie”, czarodziejskie zwierciadło pociemniało, nie pokazało Królowej w całej jej krasie i odpowiedziało: „Wybacz, pani, ale tysiąc razy piękniejsza od ciebie jest Śnieżka”.

Królowa postanowiła pozbyć się dziewczyny osobiście. Przebrała się i wybrała się do lasu do Śnieżki. Dziewczyna nie domyślając się niczego, nie poznawszy Królowej, rozmawiała z nią i wzięła od niej zatrute jabłko. Poczęstowała się smakowitym owocem i padła nieżywa.

Krasnoludki po powrocie z kopalni znalazły martwą Śnieżkę. Rozpaczając, złożyły ją w szklanej trumnie. Lamentowały i trzymały wartę aż do czasu, gdy przez las przejeżdżał Książę. Zaciekawiło go niezwykłe widowisko i zsiadł z konia. Zobaczył w szklanej trumnie piękną Śnieżkę i od razu się w niej zakochał. Pocałował ją, pozbawiając jej tym samym złej wróżby, i przywrócił do życia.

A potem, jak to w bajkach bywa, odbyło się królewskie wesele. A jeśli nie umarli, żyją szczęśliwie do dzisiaj…

Słowo od reżysera

TRISIA, a. s.

Z baśnią w różnych wersjach niemal każdy z nas w ciągu życia się spotkał lub nadal spotyka.  Ale najprawdopodobniej najpiękniejsze wspomnienia łączą się z okresem dzieciństwa. Opowieść do nas wówczas przemawiała w symboliczny sposób, trudno uchwytny słowami, i pozostawiła w nas ślad, nasionko, które wykiełkuje w odpowiednim momencie naszego życia. 

Uwielbiam baśnie. Nawet moje pierwsze całowieczorowe przedsięwzięcie choreograficzno-reżyserskie pt. „Čertoviny” („Diabelskie sztuczki”) było przeznaczone dla dzieci. Podczas przygotowań inscenizacji zamieniłem się w dziecko…

Baśń otwiera nieograniczone źródło fantazji nie tylko dla mnie jako twórcy, ale także dla widza. Kiedyś Bruno Bettelheim napisał: „Baśnie to czarodziejskie zwierciadła ukazujące różne przejawy naszego świata wewnętrznego”. W Śnieżce również mamy czarodziejskie zwierciadło, które odbija prawdę…

Nasza historia, inspirowana znaną baśnią, opowiedziana została przez taniec na lodzie, śpiew i humor, tak bliskie mentalności współczesnego widza. Jeździe figurowej Śnieżki, złej Królowej, Baby Jagi i siedmiu wesołych krasnoludków towarzyszą piosenki, których melodie łatwo wpadające w ucho będziecie nucić jeszcze przez parę dni po obejrzeniu widowiska.

Baśń uspokaja, przynosi szczęśliwe zakończenie razem z nadzieją, że wszystko złe w dobre się odwróci, że można przezwyciężyć każde nieszczęście, marzenia mogą się ziścić. To jest dla nas bardzo ważne…

Jaroslav Moravčík – reżyser

Słowo od reżysera
TRISIA, a. s.